Fałszywe historie, prawdziwe straty – jak działają oszuści
Podszywają się pod bliskich, policjantów pracowników banku czy też innych instytucji. Wzbudzają strach i pośpiech, a potem wyłudzają pieniądze. „Oszustwo na legendę” wciąż zbiera swoje żniwo – sprawdź, jak działają przestępcy i jak się przed nimi skutecznie chronić. Bądźcie czujni !!!
Pamiętaj oszuści nie śpią, dlatego nieustannie warto przypominać i szeroko omawiać metody wykorzystywane przez nich. Oszuści cały czas wymyślają nowe metody, są coraz bardziej przekonujący i bezwzględni, dlatego tak ważna jest czujność.
Nie bądźmy łatwowierni, zawsze stosujmy zasadę ograniczonego zaufania, sprawdzajmy wiarygodność uzyskiwanych informacji, potwierdzajmy numery telefonów w przypadku osób powołujących się na różnego rodzaju instytucje, nie klikajmy w podejrzane linki.
Skala oszustw „pod legendą” jest ogromna. Dla rozbudzenia wyobraźni jak bardzo przebiegli potrafią być sprawcy oszustw, poniżej przedstawiamy tylko kilka najczęściej stosowanych przez oszustów metod:
- „NA WNUCZKA/ NA WYPADEK” - przeważnie sprawcy dzwonią na telefon domowy, przedstawiając się jako wnuk, wnuczka, córka, syn (głos w telefonie jest zniekształcony i starsi ludzie często myślą, iż faktycznie dzwonią osoby z rodziny). Tłumaczą np., że są sprawcami kolizji lub wypadku. W związku z tym proszą o pożyczenie pieniędzy w celu wypłacenia odszkodowania, by uniknąć odpowiedzialności za spowodowanie zdarzenia. Oszuści informują, że nie mogą osobiście przyjechać po pieniądze, podając jakiś błahy powód. W związku z czym wyślą po nie swojego dobrego znajomego lub kolegę. Po jakimś czasie ów znajomy „wnuczka” zjawia się w mieszkaniu ofiary po pieniądze.
- „NA POLICJANTA” - przestępca informuje o rzekomej akcji policyjnej i prosi o przekazanie pieniędzy, by „pomóc w schwytaniu przestępców” lub „zabezpieczyć środki”.
- „NA ORGANIZACJĘ" - oszuści, podając się za pracowników opieki społecznej, urzędu skarbowego, PCK, ZUS-u, gazowni, wodociągów czy administracji, wyłudzają pieniądze, twierdząc, iż zostało nam przyznane świadczenie pieniężne lub materialne, zwrot podatku, większa emerytura bądź renta, w związku z czym muszą coś wypełnić. Wtedy na ogół są zapraszani do mieszkań i zaczynają obserwować domowników. Potem wyłudzają fikcyjne opłaty np. na znaczki skarbowe. Czasami jednak działanie to ma na celu wskazanie miejsca, gdzie przechowujemy pieniądze. Później złodziej prosi o podanie np. szklanki wody. Nieświadoma niczego osoba idzie do kuchni, a gdy wraca, nie ma już ani oszusta, ani pieniędzy.
- NA LITOŚĆ” - do mieszkań pukają osoby, które proszą o coś do jedzenia lub picia, twierdząc, że niedawno zmarł im ojciec, a matka przebywa w szpitalu lub też znajdują się w innej bardzo trudnej sytuacji. Starsze osoby nie zastanawiając się ani przez chwilę nad udzieleniem pomocy, przygotowują posiłek, a w tym czasie oszuści okradają mieszkanie.
- NA „AMERYKAŃSKIEGO ŻOŁNIERZA” - oszust wyszukuje w Internecie samotne osoby, po czym nawiązuje z nimi kontakt. Posługując się zdjęciami z sieci, przedstawia się jako amerykański żołnierz, który aktualnie jest poza granicami swojego kraju. Oszust poprzez regularny kontakt i przedstawienie fałszywych historii z życia zdobywa zaufanie ofiary, a następnie prosi o pomoc finansową na zakup biletu lotniczego do Polski lub bardzo drogie leczenie. Gdy ofiara oszustwa prześle pieniądze na konto przestępcy, zostaje bez ukochanego i bez pieniędzy.
- OSZUSTWA ZWIĄZANE Z RZEKOMYM POMNAŻANIEM PIENIĘDZY -do wabienia nowych ofiar na starą metodę oszustwa polegającą na reklamowaniu sposobów szybkiego pomnożenia gotówki wykorzystuje się media społecznościowe. Inwestorzy otrzymują propozycję skorzystania z luk w systemie walutowym oraz wykorzystania dodatkowych środków pieniężnych w celu uzyskania wielotysięcznego zysku z kilkuset zainwestowanych złotych. Po uzyskaniu dostępu do gotówki oszuści często blokują ofierze możliwość dalszego kontaktu z sobą za pośrednictwem mediów społecznościowych lub telefonicznie.
- OSZUSTWA ZWIĄZANE Z DZIAŁALNOŚCIĄ CHARYTATYWNĄ -oszust często nawiązuje kontakt z ofiarą przez e-mail, pocztę tradycyjną lub telefon, prosząc o przesłanie przekazu pieniężnego z datkiem dla osoby fizycznej, aby pomóc ofiarom niedawnej katastrofy lub wypadku (np. powodzi, cyklonu lub trzęsienia ziemi). Legalnie działające organizacje charytatywne nigdy nie proszą o przelew datków przekazami pieniężnymi na rachunki osób fizycznych.
Jak się chronić?
- Zachowaj spokój – oszuści działają pod presją czasu i emocji
- Zawsze weryfikuj informacje – rozłącz się i zadzwoń do bliskiej osoby
- Nie przekazuj pieniędzy ani danych przez telefon
- Policja nigdy nie prosi o przekazanie gotówki ani udział w „akcjach”
- Nie podawaj kodów BLIK ani danych do logowania
- Ustal z rodziną „hasło bezpieczeństwa” na takie sytuacje
Pamiętaj!
Jeśli masz choć cień wątpliwości – to może być oszustwo.
W przypadku podejrzanego telefonu natychmiast skontaktuj się z Policją, dzwoniąc pod numer 112.
Dbajmy o siebie i naszych bliskich – szczególnie osoby starsze, które najczęściej stają się celem przestępców. Udostępnij tę informację dalej – może komuś uratujesz oszczędności życia.
kom. Edyta Machnik