Pijany kierowca uciekał przed policją, miał narkotyki, złamał zakaz - zakończył jazdę za kratkami
Policjanci sieradzkiej drogówki po pościgu zatrzymali 25-letniego pijanego kierowcę BMW, który złamał trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Mężczyzna miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu, a w samochodzie przewoził narkotyki. Podejrzany usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, prowadzenia pojazdu z stanie nietrzeźwości, złamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, a także posiadania oraz udzielenia środków odurzających. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi za kratkami. Za działanie w warunkach recydywy grozi mu kara nawet do 7,5 roku więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów wysoka grzywna.
6 kwietnia 2026 roku około godziny 9.30 policjanci sieradzkiej drogówki patrolując miejscowość Klonowa zauważyli, że jadące z przeciwka BMW ma niesprawny układ wydechowy. Używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych dali kierowcy polecenie zatrzymania pojazdu. Ten jednak nie reagował i gwałtownie przyspieszył. Kierujący BMW jechał środkiem jezdni uniemożliwiając jego wyprzedzenie. Nie trzymał toru jazdy, wielokrotnie zjeżdżajac z prawego na lewy pas. Następnie w miejscowości Górka Klonowska, złapał pobocze i uderzył w krawężnik. Uszkodził pojazd, z którego odpadło kilka elementów. Po kilku minutach zatrzymał samochód w pobliskim kompleksie leśnym. Z BMW wybiegli młodzi mężczyźni. Policjanci ruszyli za nimi w pościg. Chwilę później zatrzymali kierowcę oraz pasażera. Mundurowi ustalili ich dane. Okazało się, że BMW kierował 25 – letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, który posiadał trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Badanie stanu trzeźwości wskazało u niego obecność 1,5 promila alkoholu w organizmie. Pasażerem był 27-letni mieszkaniec gminy Klonowa, u którego alkomat wskazał w organizmie 1,3 promila alkoholu. W wyniku przeszukania pojazdu policjanci znaleźli woreczek foliowy z białym kryształem. Występne badanie zabezpieczonych substancji wskazało, że była to amfetamina. Mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. W toku dalszych ustaleń policjantów okazało się, że znalezione w pojeździe środki odurzające należały do 25-latka. Zebrane w sprawie dowody potwierdziły, że ma on na swoim koncie również przestępstwo udzielenia narkotyków. 25-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, prowadzenia pojazdu z stanie nietrzeźwości, złamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, a także posiadania oraz udzielenia środków odurzających. Prokurator Rejonowy w Sieradzu wystąpił do sądu o tymczasowy areszt dla podejrzanego. Decyzją sądu 25 – latek najbliższe trzy miesiące spędzi za kratkami. Za działanie w warunkach recydywy grozi mu surowszy wymiar kary, nawet do 7,5 roku więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
aspirant sztabowy Agnieszka Kulawiecka