Informacje

Rozbojarz w rękach łódzkich policjantów

Po niespełna 30 minutach od przestępstwa, łódzcy policjanci zatrzymali 29-latka, odpowiedzialnego za rozbój na 44-latku. Agresor usłyszał już zarzut znieważenia i dokonania rozboju, za co grozi mu kara nawet 15 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Cała sytuacja miała miejsce 30 czerwca 2026 roku. Około 19:30 policjanci z Wydziału Wywiadowczo - Patrolowego łódzkiej komendy zostali skierowani na zbieg ulic Pabianickiej i Łukowaj, gdzie oczekiwać miał 44-latek, który chwilę wcześniej miał paść ofiarą rozboju. Kiedy stróże prawa przyjechali na miejsce, zgłaszający szczegółowo opisał przebieg wydarzeń. 44-latek przechodząc koło terenu zielonego usytuowanego przy pobliskim markecie zauważył grupkę stojących tam ludzi. Jeden z nich, znany mu 29-latek, podszedł do niego i zaczął wyzywać, a następnie uderzył pięścią w twarz i zabrał telefon, twierdząc że to rozliczenie za ich niezrealizowane interesy. Kiedy zaatakowany próbował wstać, otrzymał od agresora kolejne uderzenie. W pewnym momencie 44-latek wykorzystał nieuwagę oprawcy, wstał, wyrwał mu swój telefon i uciekł, a następnie zadzwonił na numer alarmowy 112.

Policjanci natychmiast skierowali się w miejsce gdzie miało dojść do napaści. W grupie stojących mężczyzn, zauważyli osobę, która odpowiadał rysopisowi sprawcy. 29-latek został zatrzymany i usłyszał już zarzuty znieważenia oraz dokonania rozboju, za co może mu grozić kara nawet 15 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu, na wniosek Prokuratora, został on tymczasowo aresztowany.

Czynności w tej sprawie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Górna, prowadzili śledczy z VII Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

podkom. Maksymilian Jasiak

Powrót na górę strony