Informacje

Zwykła przejażdżka, która skończy się w sądzie rodzinnym

Weekendowa przejażdżka nie najlepiej zakończyła się dla 16-letniego kierującego elektrycznym jednośladem. Podczas patrolowania terenu powiatu policjanci zatrzymali do kontroli mieszkańca gminy Pabianice. Jednoślad został zabezpieczony do dalszych czynności procesowych.

15 sierpnia 2026 roku policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach podczas patrolowania jednej z gmin około godz. 09:20 ujawnili kierującego jednośladem o napędzie elektrycznym. Niezwłocznie zatrzymali go i przeprowadzili kontrole, która wykazała szereg nieprawidłowości. Jak się okazało 16-letni kierujący nie posiadał uprawnień. Pojazd nie posiadał dokumentu potwierdzającego dopuszczenie do ruchu. Nie był zarejestrowany. Nie posiadał obowiązkowej polisy OC oraz tablicy rejestracyjnej. Pojazd, którym jechał został zabezpieczony do dalszych czynności procesowych, poddany oględzinom i przetransportowany do Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

W związku z nieprawidłowościami policjanci sporządzili dokumentację do Zespołu do spraw Nieletnich i Patologii, a o jego dalszym losie zadecyduje Sąd Rodzinny.

Kary nie uniknie również rodzic. Zgodnie z przepisami osoba, która dopuszcza do prowadzenia pojazd na drodze publicznej przez osobę nieposiadającą wymaganych uprawnień podlega grzywnie. O braku obowiązkowego ubezpieczenia OC powiadomiony zostanie również Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Drodzy rodzice/opiekunowie apel do was!!!

Coraz częściej policjanci spotykają na drogach nieletnich poruszających się elektrycznymi jednośladami, popełniając szereg wykroczeń w ruchu drogowym. Niektóre z tych pojazdów rozwijają prędkości, które zdecydowanie nie odpowiadają temu, jak są postrzegane przez młodych użytkowników. To nie są niewinne zabawki. Zanim pozwolicie swojemu dziecku wyjechać na drogę sprawdźcie, czym dokładnie jeżdżą.

Wypadek może wydarzyć się w ułamku sekundy. Skutki tego wypadku mogą być tragiczne nie tylko dla waszego dziecka, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego.

Nie czekajmy aż policyjna kontrola albo co gorsza wypadek uświadomi wam, że pojazd, którym poruszało się wasze dziecko nie powinno nigdy znaleźć się na drodze publicznej. Często okazuje się ze jest to motocykl bądź motorower.

Bezpieczeństwo dziecka jest ważniejsze niż kilka minut jazdy i chwilowa frajda.

młodszy aspirant. Jakub Gąsiorek

Powrót na górę strony