Za szybko i bez uprawnień – 21-latek odpowie przed sądem
103 km/h na liczniku w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h - taką prędkością poruszał się kierujący BMW w gminie Lipce Reymontowskie. 21-letni obywatel Gruzji nie posiadał również uprawnień do kierowania. Skrajnie nieodpowiedzialna i bezmyślna jazda mogła doprowadzić do poważnego zdarzenia drogowego.
7 września 2026 roku w miejscowości Chlebów 21-latek w terenie zabudowanym jechał aż 103 km/h. Oznacza to, że przekroczył dozwoloną prędkość ponad dwukrotnie. Policjanci, którzy zatrzymali go do kontroli ustalili, że za kierownicą BMW siedział 21-letni obywatel Gruzji. Ponadto podczas sprawdzenia w policyjnych systemach funkcjonariusze zauważyli, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz za swoje zachowanie 21-latek odpowie przed sądem. Grozi mu do 3 lat zakaz kierowania pojazdami i do 30 tysięcy złotych kary grzywny.
Prędkość ma znaczenie
Nadmierna prędkość to jedna z najpoważniejszych przyczyn zagrożeń na drogach. Im szybciej porusza się pojazd, tym mniej czasu kierujący ma na reakcję, a droga potrzebna do zatrzymania samochodu jest znacznie dłuższa. W przypadku nagłego pojawienia się pieszego, rowerzysty, innego pojazdu czy przeszkody nawet kilka sekund może zdecydować o tym, czy uda się uniknąć tragedii.
Przekraczanie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym jest szczególnie niebezpieczne. To właśnie tam kierowcy spotykają innych uczestników ruchu – pieszych, rowerzystów, użytkowników hulajnóg, a także pojazdy wyjeżdżające z posesji czy dróg podporządkowanych. Przy prędkości ponad 100 km/h kierujący ma zdecydowanie mniejsze możliwości bezpiecznego zareagowania na nieprzewidzianą sytuację.
Pamiętaj, że ograniczenia prędkości nie są przypadkowe. Mają dostosować sposób jazdy do warunków panujących na konkretnej drodze i zapewnić bezpieczeństwo wszystkim jej użytkownikom. Kilka minut zaoszczędzonych na szybszej jeździe nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia.
Równie niebezpieczne jest kierowanie pojazdem przez osobę, która nie posiada wymaganych uprawnień. Prawo jazdy nie jest jedynie dokumentem – potwierdza, że kierujący posiada odpowiednią wiedzę i umiejętności pozwalające na bezpieczne uczestniczenie w ruchu drogowym. Osoba bez uprawnień może nie znać przepisów, nie potrafić właściwie zareagować w sytuacji zagrożenia i stanowić poważne zagrożenie dla siebie oraz innych.
Nie bądźmy również obojętni. Jeżeli widzimy osobę, która zamierza prowadzić samochód po alkoholu, pod wpływem środków odurzających albo wiemy, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdem, nie pozwólmy jej wsiąść za kierownicę. Jeżeli istnieje podejrzenie, że taka osoba już rozpoczęła jazdę, należy niezwłocznie poinformować Policję, przekazując możliwie dokładne informacje dotyczące pojazdu, jego kierunku jazdy i miejsca, w którym się znajduje.
Nasza reakcja może zapobiec tragedii. Na drodze nie ma miejsca na brawurę, alkohol ani lekceważenie przepisów.
młodszy aspirant Aneta Placek