43-latek w rękach łódzkich policjantów
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, zatrzymali 43-latka, który posiadał w mieszkaniu narkotyki. To nie było jedyne przewinienie na jego „koncie”. Mężczyzna usłyszał już zarzuty - za popełnione przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.
22 września 2026 roku, policjanci specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości narkotykowej z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, uzyskali informację, że w jednym z mieszkań przy ulicy Wróbla najprawdopodobniej znajdują się narkotyki - postanowili to sprawdzić.
Po dotarciu pod wytypowany adres drzwi otworzył funkcjonariuszom podejrzewany przez nich mężczyzna. 43-latek był agresywny i nie wykonywał ich poleceń. Stróże prawa zauważyli rozsypany susz marihuany na komodzie co tylko potwierdziło, że w mieszkaniu znajdują się substancje zabronione prawem. Podczas przeszukania wyszło na jaw, że podejrzany w pomieszczeniu gospodarczym miał … nielegalną plantację. Pomieszczenie, w którym się znajdowała, wyposażone było w specjalistyczny sprzęt niezbędny do uprawy konopi, m.in. odpowiednie oświetlenie, wentylację, ogrzewanie oraz nawodnienie.
Łącznie zabezpieczono:
marihuana / susz roślinny/ 2124,38 g (brutto)
grzyby halucynogenne/ 27,47 g (brutto)
krzaki marihuany/ 12 sztuk
broń palna bez wymaganego zezwolenia
Zatrzymany usłyszał już zarzuty wyrabiania oraz posiadania znacznych ilości narkotyków jak również nielegalnej uprawy marihuany i posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia. Ponadto nie uniknie odpowiedzialności za znieważenie funkcjonariusza wykonującego obowiązki służbowe. Przestępstwa te zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Czynności w tej sprawie prowadzą śledczy z II Komisariatu Policji w Łodzi, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Bałuty. Prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
podkom. Kamila Sowińska