Informacje

Część 4: Przewodniczka, pasja i przyszłość służbowych psów – historia Edyty Mądrzyckiej

Po rozmowie z Januszem Będkowskim, naukowcem z Polskiej Akademii Nauk, czas na bliższe poznanie jego siostry – asp. Edyty Mądrzyckiej, przewodnika psa służbowego z Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach. Opowiada nam o swojej codziennej pracy, wyjątkowym udziale w międzynarodowych zawodach z psem Limą oraz o tym, jak technologia zmienia świat kynologii.

Edyto, opowiedz o swojej pracy. Jak to się zaczęło?
Edyta Mądrzycka
: W Policji pracuję od 11 lat, z czego od 4 lat jestem przewodnikiem psa służbowego. To było moje marzenie – odkąd pamiętam chciałam pracować z psami służbowym. Dziś jestem szczęśliwa, że udało mi się to osiągnąć. Na co dzień pracuję z owczarkiem belgijskim o imieniu Pasja. To pies patrolowo-tropiący – szukamy zaginionych osób, zabezpieczamy imprezy masowe, możemy brać udział w pościgach. No i co najważniejsze – Pasja potrafi mnie obronić.

W zawodach Enrich startowałaś jednak z innym psem, prawda?

Edyta Mądrzycka: Tak, to była Lima – młoda suczka, która trafiła do mnie z fundacji, bo poprzedni właściciel sobie z nią nie poradził. Początkowo miała zostać u mnie tymczasowo, ale... została na zawsze. Była bardzo wycofana, nie znała ludzi, nie znała zabawek, nie miała podstawowej socjalizacji. Musieliśmy zbudować wszystko od zera. Dzięki temu, że jestem członkiem Polskiego Związku Instruktorów i Przewodników Psów Służbowych, miałam dostęp do wiedzy i ludzi, którzy mi pomogli. Zaczęłyśmy regularne treningi, przez zabawę, przez kontakt. Okazało się, że Lima ma ogromny potencjał.

Jak wyglądał udział w zawodach Enrich w Austrii?
Edyta Mądrzycka
: To był niesamowity czas. Naszym zadaniem było odnalezienie w elektrowni atomowej osoby poszkodowanej i odwzorowanie trasy, którą pies przebył – w maksymalnie 30 minut. Startowaliśmy jako jedyny zespół z psem – reszta to były roboty.
Lima miała na sobie kamizelkę z systemem MANDEYE K9 oraz kamerę GoPro. Po 2 dniach przygotowań w trudnym i zamkniętym terenie – bez okien, z robotami i różnymi dźwiękami – wystartowała i… w minutę i 20 sekund znalazła pozoranta. Trasa miała ok. 300 metrów. Potem pies wrócił do mnie z nagrodą – gryzakiem – i dostarczyła dane. W ciągu 5 minut mieliśmy gotową mapę 3D. Żaden robot nie był w stanie tego powtórzyć w takim czasie.

Czyli technologia twojego brata + szkolenie z tobą = sukces?
Edyta Mądrzycka: Zdecydowanie! Roboty są imponujące, ale pies ma instynkt, zmysły, szybkość i niezawodność. Na zawodach wiele osób było pod wrażeniem. Było bardzo miło, kiedy inni uczestnicy obserwowali pracę Limy na telebimach, przygotowanych do podglądania zmagań zespołów. 

Jak oceniasz potencjał tej technologii – czy mogłaby pomóc w codziennej służbie?
Edyta Mądrzycka
: Myślę, że tak – ogromnie. Może nie zawsze montowana na psie, ale już jako narzędzie w rękach przewodnika – bardzo. Dzięki niej można dokładnie odwzorować miejsca, w których byliśmy – co w pracy poszukiwawczej jest kluczowe. Bez względu na pogodę czy porę dnia – obraz będzie taki sam.

Czego można Ci teraz życzyć?
Edyta Mądrzycka
: Po prostu rozwoju. Chciałabym, żeby Pasja – która ma już 5 lat – była jak najdłużej zdrowa i sprawna. Lima wciąż się rozwija, a ja razem z nią. Otaczam się ludźmi z pasją, uczę się, korzystam z doświadczeń innych.

A prawdą jest to, że też się prywatnie szkolisz?
Edyta Mądrzycka
: Tak, jestem w trakcie kursu trenerskiego, kończy się we wrześniu. A zaraz potem – wielkie wydarzenie: druga edycja Dogmagedon K9 – pierwszych w Polsce zawodów terenowych dla psów służbowych. Odbędzie się 14 września we Wdzydzach Kiszewskich. To nie tylko zawody, ale też promocja kynologii służbowej i sportowej.

A co dalej?
Edyta Mądrzycka
: Już szykujemy się z Pasją do Ogólnopolskiego Finału Mistrzostw Kynologicznych Policji, który odbędzie się 22–26 września 2025. Będzie intensywnie, ale ja to kocham – nie wyobrażam sobie innej pracy.

Zespół Edyty i Janusza pokazuje, że pasja, technologia i współpraca potrafią zdziałać cuda. Z dumą mówimy: to dzieje się tu, w Skierniewicach.
młodszy aspirant Aneta Placek

  • Edyta Mądrzycka wraz ze swoimi psami.
  • Edyta Mądrzycka przygotowująca psa do pracy.
  • Skierniewicki zespół podczas zawodów w Austrii.
  • Przewodnik Psa Służbowego wraz ze swoimi psami.
  • mł. asp. Edyta Mądrzycka wraz z Komendantem Miejskim Policji w Skierniewicach.
  • Edyta Mądrzycka wraz z Limą przed startem w zawodach.
Powrót na górę strony