Empatia w mundurze – pabianiccy policjanci nie pozostawili 58-latka bez pomocy
Podczas kontroli opuszczonych budynków pabianiccy przewodnicy psów służbowych odnaleźli mężczyznę w kryzysie bezdomności. 58-latek był wychłodzony i głodny, ale nie chciał jechać do placówki oferującej schronienie. Po dłuższej rozmowie „dał się przekonać” policjantom i ostatecznie otrzymał posiłek oraz bezpieczny dach nad głową.
14 stycznia 2026 roku około godziny 11.45 przewodnicy psów służbowych z pabianickiej jednostki Policji kontrolowali opuszczone budynki szukając w nich osób potrzebujących pomocy. Na jednej z ulic, w pustostanie zastali mężczyznę pozostającego w kryzysie bezdomności. 58-latek w rozmowie z interweniującymi stróżami prawa przyznał, że jest mu zimno i nie ma co jeść. Mundurowi poinformowali go o miejscach, w których może uzyskać odpowiednią pomoc. Początkowo nie chciał z niej skorzystać, ale ostatecznie mundurowym udało się go przekonać. Mężczyzna był trzeźwy. Funkcjonariusze pomogli mu dojść do radiowozu. W trakcie przejazdu do schroniska dla osób w kryzysie bezdomności poprosił o coś do jedzenia. Policjanci najpierw zawieźli go do pabianickiego punktu dzielenia się żywnością, gdzie otrzymał posiłek. Następnie przekazali 58-latka pod opiekę pracownika placówki pomocowej.
Funkcjonariusze wykazali się nie tylko profesjonalizmem, ale przede wszystkim empatią i wrażliwością na los drugiego człowieka. Dzięki ich determinacji 58-latek otrzymał realną pomoc, której tak bardzo potrzebował.
podkomisarz Agnieszka Jachimek