Szybka reakcja policjantów i przechodniów uratowała życie mężczyzny
16 lutego 2026 roku dwaj policjanci Wydziału Konwojowego KWP w Łodzi zauważyli mężczyznę leżącego na chodniku. Niezwłocznie zatrzymali radiowóz aby udzielić mu pomocy. Wzorowa współpraca służb i świadków zdarzenia uratowała ludzkie życie.
16 lutego na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Gdańskiej w Łodzi doszło do dramatycznego zdarzenia, które dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji służb oraz świadków zakończyło się szczęśliwie. Aspirant Jakub Kiełczyński wraz z posterunkowym Maciejem Gaikiem przejeżdżając zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę. Wokół zgromadzili się zaniepokojeni przechodnie. Policjanci niezwłocznie zatrzymali radiowóz. Leżący mężczyzna nie dawał oznak życia - nie było z nim żadnego kontaktu, nie oddychał, a jego tętno było niewyczuwalne. Mundurowi natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Na miejsce przybył również patrol Straży Miejskiej, którego funkcjonariusze udzielili wsparcia policjantom. Pomocy udzielał także jeden z przechodniów, który poinformował, że jest ratownikiem medycznym. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia. Funkcjonariusze Straży Miejskiej dowieźli na miejsce defibrylator AED. Resuscytacja była prowadzona nieprzerwanie do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Po przejęciu działań przez załogę karetki przywrócone zostały funkcje życiowe mężczyzny, który zostal przetransportowany do szpitala.
To zdarzenie pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja, profesjonalizm służb oraz zaangażowanie świadków. Wzorowa współpraca policjantów, strażników miejskich i osoby postronnej przyczyniła się do uratowania ludzkiego życia.
/Izabela Dalecka/