Informacje

Notoryczny złodziej w rękach pabianickich policjantów

Policjanci z pabianickiej patrolówki zatrzymali 24-latka podejrzanego o liczne kradzieże dokonywane na terenie województwa łódzkiego. Mężczyzna odwiedzał sklepy, z których nie płacąc wynosił głównie alkohol. Wpadł w Dobroniu, gdzie został ujęty przez pracowników ochrony. Na zakupy przyjechał autem z przypisanymi cudzymi tablicami rejestracyjnymi oraz bez prawa jazdy. Łącznie usłyszał 20 zarzutów, za które grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

17 marca 2026 roku tuż przed godziną 8.00 policjanci z pabianickiej patrolówki pojechali do Dobronia, gdzie na terenie sklepu wielkopowierzchniowego doszło do kradzieży. Z treści zgłoszenia wynikało, że sprawca został ujęty, ale zachowuje się agresywnie i próbuje uciec. Na miejscu funkcjonariusze zastali pracowników ochrony. Z ich relacji wynikało, że jeden z klientów będąc przy kasie samoobsługowej zapłacił jedynie za część zrobionych przez siebie zakupów. Na sklepowej taśmie znalazł się towar wart 45 złotych. Z kolei za alkohol, środki chemiczne i spożywcze pozostawione w zakupowym koszyku mężczyzna już nie miał zamiaru uregulować rachunku. Jego łupem padł alkohol, artykuły chemiczne i… rzodkiewki o łącznej wartości ponad 1450 złotych. Pracownicy przyznali, że ujęty mężczyzna notorycznie kradnie na terenie placówek handlowych. Ta informacja potwierdziła się po sprawdzeniu policyjnych systemów. 

Ponadto 24-latek za przekroczenie punktów karnych miał zatrzymane prawo jazdy, a „na zakupy” przyjechał autem. Toyota, którą podróżował miała tablice rejestracyjne przypisane do innego pojazdu. Wewnątrz samochodu znajdowała się m.in. spora ilość butelek z alkoholem. Jak się okazało przedmioty te również pochodziły z kradzieży. Mieszkaniec gminy Rzgów był trzeźwy. Został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. 

Funkcjonariusze podejrzewali, że mężczyzna nie tylko odwiedzał pabianickie sklepy. Te przypuszczenia szybko potwierdziły się. Mężczyzna nie płacił za zakupy zrobione na terenie sklepów znajdujących się w: Łodzi, Konstantynowie Łódzkim, Dobroniu, Zgierzu, Radomsku i Aleksandrowie Łódzkim. Jego łupem padał głównie alkohol. Łącznie usłyszał 19 zarzutów dotyczących kradzieży oraz jeden związany z używaniem cudzej tablicy rejestracyjnej pojazdu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Nie uniknie również odpowiedzialności za popełnione wykroczenie.
podkomisarz Agnieszka Jachimek

 

Powrót na górę strony