Nietrzeźwy rowerzysta na autostradzie!
Rzgowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że autostradą A-1 ma podróżować... rowerzysta bez świateł. Kiedy mundurowi zjawili się na miejscu zastali 63-latka jadącego rowerem, którego badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Nie był nawet w stanie podać swoich danych osobowych. Został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych gdzie po wytrzeźwieniu za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 500 złotych. Policjanci apelują – autostrada to nie miejsce dla rowerów!
Sytuacja miała miejsce 17 kwietnia 2026 roku około godziny 4:00 kiedy to dyżurny koluszkowskiej policji otrzymał zgłoszenie z treści, którego wynikało, że autostradą A-1 w kierunku Gdańska jedzie rowerzysta bez świateł. Rzgowscy mundurowi skierowani na miejsce zauważyli na wysokości m. Modlica rowerzystę, którego zatrzymali do kontroli. Z trudem utrzymywał się na własnych nogach, nie był w stanie podać swoich danych. Badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zakończyli tę niebezpieczną podróż a lekkomyślny rowerzysta został doprowadzony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, do momentu aż wytrzeźwieje. W międzyczasie policjanci ustalili, iż rowerzysta to 63-letni mieszkaniec gminy Brójce. Kiedy wytrzeźwiał za jazdę rowerem po autostradzie w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 500 złotych.
Przypominamy:
- autostrada to nie miejsce dla rowerów! Nawet jeśli aplikacja GPS wskaże taką trasę, obowiązkiem kierującego jest znać i stosować przepisy ruchu drogowego;
- na autostradach i drogach ekspresowych mogą poruszać się wyłącznie pojazdy silnikowe zdolne do osiągania prędkości co najmniej 40 km/h;
- w przypadku wątpliwości warto zaplanować trasę wcześniej lub skorzystać z ustawień nawigacji, które umożliwiają wyłączenie dróg płatnych i autostrad.
Dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego.
Policjanci apelują! Rowerzyści nie mogą korzystać z dróg autostrad. Dotyczy to, także przypadku poruszania się przez rowerzystę jedynie pasem awaryjnym lub poboczem. Apelujemy do wszystkich rowerzystów o zdrowy rozsądek i przestrzeganie obowiązujących przepisów, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa na drogach. Nietrzeźwy rowerzysta na autostradzie to skrajnie niebezpieczne wykroczenie, za które grozi mandat w wysokości co najmniej 2500 zł (za stan nietrzeźwości) oraz 250 zł za jazdę rowerem po autostradzie.
asp. Aneta Kotynia